Koci świat
31 stycznia 2010 ( Zaszufladkowany do Mruczki | 5 komentarzy » )

Zwierzęta ponoć upodabniają się do swoich właścicieli. Z ciekawości sprawdziłam co można wygooglować na temat naszego zwisłouchego kociaka. Oto co podpowiada mi wujek Google i ciotka Wikipedia: „Zwisłouche są kotami bardzo sympatycznymi i przyjaznymi. Lubią zabawę, są bardzo przymilne. Są kotami łagodnymi, zrównoważonymi i spokojnymi, o umiarkowanym temperamencie. Bardzo przywiązują się do rodziny, jednak najczęściej wybierają sobie jedną osobę i stają się jej najlepszym przyjacielem. Nie są jednak natrętne w domaganiu się pieszczot. Najczęściej żyją w zgodzie z kotami i innymi zwierzętami domowymi.”

Szkocki kot zwisłouchy to „jedna z najbardziej przyjaznych ras znana człowiekowi. Idealna do hodowli w domu, odporna na większość chorób kocich, koty tej rasy są bardzo zwinne”.  Nie wiem czy nasz kot w ogóle się do mnie w jakikolwiek sposób upodobnił, ale na pewno jedno mamy wspólne- jestem jedną z najbardziej przyjaznych ras człowieka znaną mojemu kotu. Jedynie mój narzeczony potrafi znaleźć więcej wspólnych cech łączących mnie z naszym kotem takich jak duże oczy wyrażające ciekawość i mlaskanie podczas snu. O mruczenie nie miałam już niestety odwagi go zapytać.

Film co prawda nie jest o kotach zwisłouchych, lecz o kotach z rodziny dachowatych- mimo wszystko polecam go jednak zobaczyć. Może jeszcze komuś tak jak mnie przypomni on trochę dzieciństwa.

Spodobało Ci się? Podziel się / dodaj do:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Blip
  • Twitter
  • Blogger
  • Grono
  • LinkedIn
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • RSS

5 odpowiedzi do “Koci świat”

  1. kaczy pisze:

    Pamiętam jeszcze z jaką niecierpliwością czekałem na kolejne przygody kota Filemona. Trudno niestety w dzisiejszych czasach znaleźć naprawdę dobrą bajkę dla dziecka… a jeszcze trudniej znaleźć dobre dziecko ;)

  2. olga.letycja pisze:

    Ja z kolei polecam, jeśli jeszcze nie oglądaliście rysunkowe przygody kota Simona (Simon the Cat).
    Nie wiem czy nasz Leo się do kogoś upodobnił, ale jeśli tak, to wyłuskał sobie z nas najgorsze cechy: wredotę i lenistwo… aha, no i jest miły i się przytula tylko wtedy, gdy ma jakiś interes :)

  3. rudomi pisze:

    Macie takiego oryginalnego kota i jeszcze go nie pokazaliście?! Skandal! :)

  4. kaczy pisze:

    @rudomi: Nie wiem, czy akurat w najbliższej przyszłości (ze względu na natłok ważniejszych zajęć), ale… postaramy się naprawić ten błąd podczas rozbudowy galerii.

  5. rudomi pisze:

    znalazłam Ją w galerii! przeurocza szylcia :)

Dodaj odpowiedź